Apr 18 2010
Kronika umarłych
Brzmi mrocznie, tajemniczo i nieznanie. I tak jest…
Wilgotno, mokro. Prowincjonalna mieścina powstała na bagnach. Mateusz, Konrad, Marek, Agata, Jan. Ich zwyczajne, czasem niczym się nie różniące od naszych życia zmieniły się diametralnie. Załamanie, tracenie kontaktu z rzeczywistością, nieumiejętność znalezienia motywacji do życia. Wprost niesamowity portret psychologiczny tych tajemniczych postaci. Granica pomiędzy snem, a jawą, życiem a śmiercią zaciera się…
Tej książki nie można zrecenzować w prostych słowach, nie można o niej opowiedzieć “od tak”.
Problem jaki ukazany jest w tej książce to brak komunikacji, porozumienia. Trudne relacje pomiędzy mieszkańcami. To wszystko powraca szerokim echem i odbija się na samych mieszkańcach.
Zdaniem Przemysława Czaplińskiego najlepsza i najważniejsza książka autora tej powieści: Daniela Odiji.
Czas otworzyć “Kronikę umarłych”…
Fani mrocznych klimatów znajdą to, czego oczekują.
![]()